Moda na czterech łapach - zaprojektuj ubranko dla psa!
zeszłoroczna przygoda bezy-potrącenie przez samochód
14 czerwiec 2008
W zeszłym roku nie było prawie wogóle śniegu. (przynajmniej w Szczecinie) Ale były 3-4 bardzo mroźne dni. Beza niecierpi kotów. (dowiecie sie kiedyś czemu) Pewnego dnia ktoś otworzył bramke na podwórku. Najprawdopodobniej beza zobaczyła kota i pobiegła za nim. A były to właśnie te najzimniejsze dni w roku.Bezy nie było 4 dni. Szukaliśmy jej w dzień i w nocy. Nawet na pierwszej stronie gazety ukazało się ogłoszenie o zaginięciu.Pewnego dnia poszliśmy na działkę i wracając zobaczyliśmy Bezę w krzakach dzikiej róży. Okazało się że potrącił ją samochód. Do tej pory czasami kuleje.
Komentarze
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

kasia00 napisał(a):
Helena Nadolska napisał(a):